Przygotuj motocykl.

Jeśli jesienią nie zadbałem o swój motocykl należycie, to może on wymagać więcej zabiegów pielęgnacyjnych niż ci się wydaje. Sprawdź:

czy twój akumulator ma wystarczajaco dużo wigoru,

czy nie pojawiły się ogniska rdzy na śrubach, stalowych elementach ramy itp,

sprawdź stan filtra powietrza, poziom oleju w silniku i płynu chłodzącego

sprawdź stan łańcucha oraz go przesmaruj przed sezonem,

Ostatnie ale najważniejsze to sprawdzenie ciśnienie w oponach i ich stanu technicznego. Pamiętaj, że producenci opon zalecają wymianę opon starszych niż 5 lat na nowe.

Przygotuj sprzęt.

Przejrzyj przed sezonem swój sprzęt. Może zdecydujesz się na wymianę kasku, bo tu znowu producenci zalecają używanie kasków nie starszych niż 5 lat (datę produkcji możesz sprawdzić pod wyściułką), ponieważ trwałość niektórych komponentów kasków może spadać wraz z wiekiem. Zdecydowanie przyjrzyj szybie w kasku bo zabrudzona może wymagać trochę czyszczenia ale porysowana będzie się kwalifikowała do wymiany. Sprawdź stan butów, na pewno dobrze im zrobi czyszczenie lub zapastowanie, a może warto potraktować je impregnatem w sprayu po gruntownym oczyszczeniu. Podobnej opieki mogą wymagać rękawice i inne skórzane lub textylne elementy garderoby. Możliwe, ze stwierdzisz, ze niektóre z nich wymagać bedą wymiany. Prosta zasada na zakupach to maximum ochrony przy ustalonym budżecie.

Przygotuj siebie do sezonu.

Na sama myśl o wyglancowanym i przygotowanym motocyklu i sprzęcie łatwo można zapomnieć o najważniejszym elemencie, czyli... Sobie samym. Twoje zdolności motoryczne, fizyczne i zdolność postrzegania ruchu drogowego nie musza być tak dobre jak przed kilkumiesięczna hibernacją. Kilka ćwiczeń z hamowania, plus kilka ósemek na placu manewrowym, lub pustym parkingu pomogą twoim mięśniom, błędnikowy i mózgowi działać znowu w pełnej harmonii. Zastanów się czy jednodniowy kurs "rozzimowujący" nie będzie dobra inwestycja na początek sezonu.

Zakładaj, że cię nie widzą.

Ilość "bliskich spotkań" jest największa wiosną. Kierowcy samochodów nie widzieli motocykli od kilku miesięcy, odzwyczaili się i po prostu nie spodziewają się jeszcze motocyklistów. Używaj takiego toru jazdy w stosunku do samochodów abyś był widziany, nie woź się w martwym polu i upewnij się ze twoje ubranie daje szanse innym zauważyć cię na drodze. Zwolnij (odpuść) w niejasnych sytuacjach oraz przed skrzyżowaniami i przygotuj się na nagle hamowania, tak na wypadek, gdyby cię nie zauważył kierowca samochodu.

Uważaj na wiosenne zagrożenia.

Po pierwsze uważaj na zimowe pozostałości na drodze czyli piasek, sól, kamienie i dziury. Często tego typu utrudnienia są niewidoczne do ostatniej chwili, dlatego expect the unexpected!

Uważaj na małą przyczepność.

Nawet jeśli mrozy ustąpiły kilka tygodni temu, chłodne powietrze i zimny asfalt nie pozwolą twoim oponom rozgrzać się do optymalnej temperatury i zapewnić dobrej przyczepności.

Uważaj na chłód i zmrok.

Pamiętaj ze wiosna kusi aby wybrać się na dłuższe wycieczki ale pamiętaj ze aura nie rozpieszcza i należy się cieplej ubrać. Po zmroku będziesz potrzebował czystej, nie przyciemnionej szyby w kasku. Pamiętaj ze drogi wiosną nie są jeszcze tak czyste i twój motocykl oraz twoja odzież może wymagać dokładniejszego czyszczenia , przede wszystkim z resztek zimowej soli, która może być agresywna dla motocykla jak i ubrania.